John Muir “The Mountains of California” – fragment z “The American Reader: words that moved the nation” (1991)

„Jeżeli przebrniesz przez labirynty pasma Gór Nadbrzeżnych i dojdziesz na którykolwiek szczyt albo przełęcz leżącą naprzeciwko San Francisco, to w czystym wiosennym powietrzu, ukaże się w twoim oczom najwspanialszy i najwięcej mówiący ze wszystkich kalifornijskich pejzaży. U twych stóp leży ogromna dolina centralna, migocząca złotem w słońcu, ciągnąca się na północ i południe dalej niż sięga wzrok, jak płaski, ukwiecony, rozlany jak jezioro zagon żyznej gleby. Na jego wschodnim skraju wyrasta majestatyczna Sierra, wysoka na kilometry, spoczywająca jak regularna, kłębiasta chmura na słonecznym niebie, o tak wspaniałych kolorach, taka świetlista, że wydaje się nie tyle ubrana w światło ale ze światła zrobiona, jak mury jakiegoś niebiańskiego miasta. Wzdłuż grzbietu i sięgający sporo w dół widać blady, perłowo szary pas śniegu, a poniżej pas niebieski i fioletowy znaczący zasięg lasów; a wzdłuż podnóża szeroki pas różowo fioletowy i żółty, gdzie znajdują się złotodajne kopalnie i podgórskie ogrody. Wszystkie te kolorowe pasy mieszają i zlewają się ze sobą płynnie tworząc ścianę światła kruchą i piękną jak tęcza, ale jednocześnie mocną i niewzruszoną”.

Geografia i środowisko

Narody

Charakterystyka kultury

Historia regionu

Portret plemienia