Rdzenni Amerykanie czy Indianie Amerykańscy

Rdzenni Amerykanie  czy  Indianie Amerykańscy (Native American czy American Indian)

albo: amerykański tubylec, krajowiec, aborygen, autochton, Eskimos, członek Pierwszego Narodu, rdzenny mieszkaniec Alaski……

Wszystkie te określenia mają nieco inny zakres znaczeniowy i są zwyczajowo używane w różnych kontekstach. Określenie aborygen, synonim tubylca i autochtona, zwykle dotyczy rdzennej ludności Australii. Krajowca i tubylca spotykamy w dawnych relacjach z podróży do egzotycznych krain.

Debata jakich określeń używać mówiąc o Indianach Amerykańskich oraz o kolonialnej, nieprawidłowej, politycznie nabrzmiałej nazwie „Indianin” przetoczyła się po Stanach Zjednoczonych w latach 1960tych. W Polsce nie miała znaczenia (ze zrozumiałych zresztą względów – problem to daleki od polskich spraw, poza tym po polsku istnieją odrębne określenia na mieszkańca Ameryki i mieszkańca Indii). Debata zainteresowała wąską grupę ludzi zafascynowanych pierwszymi mieszkańcami Ameryki.

Słownik PWN podaje: „Indianin”- rdzenny mieszkaniec Ameryki. Rozróżnienie politycznego zabarwienia znaczeń pomiędzy nazwami „Native American” (Rdzennym Amerykanin) i

Tancerz podczas Raritan Powwow, 2019

„American Indian” (Indianin Amerykański) nie ma w polskim języku wielkiego znaczenia.

Terminy o jakie toczyła się rozpoczęta w USA w latach 1960tych batalia pozostają nadal w użyciu. Debata ucichła, nierozstrzygnięta, a raczej rozpłynęła się w przyzwoleniu na używanie takiej nazwy jaka odpowiada mówiącemu.

Nazwa „Indianin” a właściwie ‘Indio” pochodzi oczywiście od Krzysztofa Kolumba, który pewny, że dopłynął do wybrzeży południowo – wschodniej Azji, do Indii, nazwał napotkaną ludność tubylczą zgodnie z tym przekonaniem. Nazwy Ameryka zaczęto używać na początku XVI wieku, za sprawą niemieckiego kartografa Martina Waldseemullera, który opublikował mapę zachodniej półkuli i nazwał zachodni kontynent Ameryką na cześć włoskiego żeglarza Amerigo Vespucciego, który pierwszy zrozumiał, że ląd, na który natknął się Kolumb nie jest częścią Azji, tylko prawdziwie Nowym Światem. Wkrótce potem przymiotnik „amerykański” odróżniał Indian mieszkańców Nowego Świata, od mieszkańców Azji.

Określenie American Indian – Indianin Amerykański zagnieździło się w języku prawnym, politycznym i potocznym mocno i na długo.

W latach 1960tych wielu aktywistów w USA i Kanadzie prowadziło kampanię mającą na celu odrzucenie tego określenia. Ich zdaniem ma ono wyraźne rasistowskie konotacje, kolonialny bagaż i jest pogardliwe. Określenie Native American – Rdzenny Amerykanin zaczęło nabierać mocy i popularności.

Podobnie z Eskimosami. Nazwa Eskimos oznacza w językach Abenaki i Ojibwa „tych co jedzą surowe mięso” i jest określeniem wyraźnie pogardliwym. W latach 1960 rdzenni mieszkańcy Alaski zdecydowali się na własne określenia – ci z południowej i zachodniej Alaski mówią na siebie Yupik, natomiast mieszkańcy północnej i wschodniej Alaski używają określenia Inuit.  Wszyscy razem wraz z innymi narodami Alaski występuję pod wspólnym określeniem Rdzenni Mieszkańcy Alaski (Alaska Natives)

W Kanadzie w latach 1970 mówiąc o rdzennej ludności zaczęto używać określenia Pierwsze Narody – First Nations. Określenie to zostało oficjalnie przyjęte przez rząd kanadyjski. Métis

i Inuit nie są objęci tą nazwą stąd określenie ludy tubylcze, albo narody autochtoniczne – Indigenous Peoples albo Aboriginal people-  jest zwykle używane gdy mowa o wszystkich grupach jednocześnie.

Pod koniec XX wieku ludy tubylcze na całym świecie, jednym głosem, wyraziły życzenie by zawsze wtedy kiedy to możliwe, mówiąc o nich używać nazw poszczególnych narodów, nazw pochodzących z ich własnych języków (mówić: Lakota, Hopi, Nawaho, itp.). Zgodnie z Deklaracją Praw Ludów Tubylczych ONZ z 2007 roku taki typ nazewnictwa jest preferowany.

Ale przyzwyczajenia tkwią głęboko. Stare nazwy nie znikają. W USA bardzo często używa zbiorczych określeń – Rdzenny Amerykanin i Amerykański Indianin zamiennie. Traktuje się je jak synonimy.

Wielu widzi w określeniu Rdzenny Amerykanin- Native American –nazwę zbyt szeroką, odnosi się bowiem także do mieszkańców Amerykańskiego Samoa, Aleutów, mieszkańców Hawajów.

Wielu Indian preferuje określenie Amerykański Indianin. Według znanego aktywisty Russella Meansa (1939-2012) ta nazwa „zna swoją historię” i dlatego jest według niego lepsza niż politycznie poprawne Native Americans.

Debata jakby rozstrzygnęła się sama. Obecnie w literaturze używa się obu tych terminów zamiennie.

Większość przedstawicieli rdzennych narodów przedstawia się podając nazwę swojego narodu w jego języku. Dine, a nie Nawaho, Lakota, a nie Sioux… I tego się trzmajmy.

Ewa Dżurak

Read more hidden text

Read more

Powwow

Wydarzenie tak niezwykłe jak powwow mogło powstać tylko w Ameryce. To zjawisko jedyne w swoim rodzaju. Współczesne spotkanie z Indianami, kolorowy festyn tańca, muzyki, rękodzieła. To jednocześnie manifestacja i celebracja, pokaz i promocja współczesnej kultury amerykańskich Indian. Miejsce, gdzie nie Indianie mogą popatrzeć na indiańskie tańce, obejść stragany z indiańskim rękodziełem, zjeść Indian taco albo spróbować, jak smakuje fry bread. Miejsce, gdzie Indianie współzawodniczą o palmę pierwszeństwa w konkurencjach tańca tradycyjnego, a sędziowie oceniają nie tylko maestrię ruchu, ale też kunszt stroju i ozdób. Miejsce spotkania z rodzinami, z Indianami z innych plemion, miejsce wspólnego obozowania.

Miejsce spotkania z kulturą Indian w atmosferze odpustu i zabawy, przeplatanej modlitwą i powagą. Wydarzenie przeznaczone jest dla wszystkich, dla samych Indian, dla sympatyków, dla zainteresowanych. Dla dzieci i dorosłych.

Wiosną i latem na całym obszarze całych Stanów Zjednoczonych powwows odbywają się niemal w każdy weekend. Wystarczy poszukać, a z pewnością, bez względu na miejsce zamieszkania, jakiś powwow organizują w pobliżu lokalni Indianie. W miasteczkach małych i większych, w narodowych parkach, na uniwersyteckich trawnikach, na zielonych terenach dorocznych targów rolniczych.  Powwows wyglądają różnie. Na zachodzie Stanów, na dorocznym powwow w Albuquerque wirują tysiące tancerzy, na wschodnim wybrzeżu może być ich czasem ledwie kilku.

Zdań na temat czym jest powwow i co wyraża jest wiele. Daniel Gelo mówi że powwow to „festiwal konkursów tańca, ucztowania, rozdawania darów, obozowania i innych społecznych działań” (Gelo, 1999). Inni badacze twierdzą, że powwow kreuje „indiańskość”, indiańską tożsamość na poziomie międzyplemiennym, pan-indiańskość. Jeszcze inni twierdzą, że jest przede wszystkim środkiem wyrażania tożsamości indiańskiej na lokalnym, plemiennym poziomie. Nesper pisze, że występ tańczącego Indianina to ciągła dynamiczna wymiana pomiędzy białą publicznością, a indiańskimi aktorami tworząca „authentic fake” indiański taniec spełniający wyobrażenia i oczekiwania. Stwierdzenia powyższe nie są sprzeczne. Wydaje się, że powwow jest nieustającą grą, dynamiczną wymianą między tym co Indianom wspólne, tym co rożne w rozmaitych indiańskich kulturach, a tym jak są i jak chcą być postrzegani. To wspólny, współczesny język tych iniańskiej kultury.

Powwow ma wiele źródeł.  Tradycja tańca socjalnego, czy też tańców celebrujących zwycięstwo, odwagę, udane przedsięwzięcia, w podziękowaniu sprzyjającym duchom była zawsze żywa. W czasach przed kontaktem z Europejczykami spotkania, festyny podczas których wymieniano towary odbywały się często i stanowiły ważny element ekonomii indiańskiej. Była to okazja do spotkań w szerszym gronie, do popisów w wyścigach, biegach, do hazardu,  konkursów, tańców i zalotów. Podczas sezonowego festiwalu Niimiwin u Anishinaabe, kiedy spotykały się sąsiadujące grupy odbywały się tańce niejako towarzyskie, którym towarzyszyła zawsze muzyka bębnów. Stowarzyszenia wojowników Helushka (Heylushka, Hethushka) były jednocześnie stowarzyszeniem tancerzy i muzyków. Jest to także nazwa tańca zapoczątkowanego wśród ludu Omaha i Ponca w latach 1600s. Tancerze nosili bogate stroje, ozdoby z piór podobne do współczesnych roaches i bustles.  Taniec Hu-Chunk (Winnebago) odtańczony w Waszyngtonie w 1828 roku, podczas wizyty delegacji tego plemienia uważa się za pierwowzór  „tańca wojennego” zaprezentowanego białej publiczności.

Jeżeli dodamy do tego popularne widowiska amerykańskie – rodea, festyny, kiermasze podczas których Indianie, by zarobić, tańczyli dla turystów i dodamy do tego popularność  Wild West Shows podczas których również występowali Indianie  to powstaje mieszanka z której wyłania się współczesny powwow. popierano plemienności.

Najważniejszy element współczesnego powwow – taniec – był dla lndian Amerykańskich z jednej strony wyrazem i sposobem przechowania kultury, a z drugiej kreowaniem samo-reprezentacji przeznaczonej dla odbiorcy z zewnątrz, która była odpowiedzią skolonizowanych na panujące stereotypy. Była próbą przejęcia  i przekształcenia tego stereotypu. Taniec od pokazu dla turystów, imitacji autentyczności staje się narzędziem edukacyjnym i świadomym wyrazem prezentacji rdzennej kultury.

Powwow, bez względu na miejsce i wielkość odbywa się zgodnie z takimi samymi regułami i ma taką samą strukturę. Tańce zawsze odbywają się na centralnie wybranym placu, wokół którego kręgiem ustawione są miejsca do siedzenia. Na skraju tego placu stoi bęben, wokół którego siedzą  muzycy. Tuż obok znajduje się stanowisko mistrza ceremonii, zapowiadającego kolejne konkursy i wydarzenia. Arena taneczna, do której wejście jest zorientowane na wschód a tancerze poruszają się po niej zgodnie ze wskazówkami zegara jest głównym teatrem wydarzeń. Wokół niej siedzi, stoi, kibicuje krąg widzów. Poza widzami znajduje się przestrzeń do spotkań towarzyskich, spacerów między straganami z rękodziełem i jedzeniem.  Kolejny krąg to obozowiska dla przyjezdnych, kampery głównie, samochody, etc.

Kolejność następowania poszczególnych elementów powwow, kolejność tańców jest precyzyjnie określona.

Powwow zawsze zaczyna modlitwa, po której następuje Flag Song, a następnie pieśń dla uhonorowania weteranów. Potem przychodzi czas na Grand Entry – paradę wszystkich tancerzy, na której czele kroczy szanowany członek społeczności z Eagle Staff w ręku. Zanim kroczą zwykle weterani wojenni i indiańskie księżniczki.

Konkurencje taneczne można z grubsza podzielić na męskie i żeńskie tańce tradycyjne z ustalonymi krokami oraz męskie i kobiece tańce dopuszczające dużą dowolność – męski „fancy dance” i żeński taniec z szalem.

Mężczyźni startujący w konkurencjach wybierają taniec tradycyjny, Grass Dance, albo Fancy Dance. Taniec tradycyjny podkreśla talenty myśliwego i wojownika w krokach można rozpoznać przykucanie do sprawdzenia tropu, rozglądanie po okolicy, czy odpieranie ciosów. Kolory strojów są utrzymane w gamie neutralnej. Grass Dance, Taniec Trawy pojawił się na Równinach pod koniec XIX wieku. Tancerze noszą barwny strój, którego elementem charakterystycznym jest ogromna ilość długich frędzli czy wstążek imitujących w tańcu falującą trawę. Najnowszy taniec, Fancy Dance, pozwala na indywidualną ekspresję w stroju i kroku. Skomplikowane kroki, podskoki, półobroty i szybkie obroty wymagają od tancerza dużej sprawności fizycznej. W tańcach męskich podkreśla się siłę, sprawność w polowaniu i wojnie.

Kobiety tańczą taniec tradycyjny, Jingle Dance albo Taniec z Szalem – odpowiednik męskiego Fancy dancing. Taniec tradycyjny bardzo spokojny podkreśla godność, spokój i równowagę. Wdzięczny Jingle Dance w spódnicach z dzwoneczkami ma przynosić ulgę w chorobie. Fancy Shawl Dance ma przywoływać na myśl motyla.  W tańcu wirujące kobiety rozkładają ramiona na które zarzucony jest kolorowy szal.

Mistrz ceremonii, zapowiadający poszczególne elementy powwow, tańce, modlitwy, pieśni, grupy bębniarzy, parady jest niezbędnym elementem powwow. Powinien być dowcipny i znać się na rzeczy. Jak wysoko ceniony DJ. Humor jest niezbędny w zapowiedziach. Żarty z innych, z białych z Indian, z innych narodów są oczekiwane i doceniane. Jest też przewodnikiem po indiańskiej kulturze, objaśnianie znaczenia poszczególnych elementów powwow to bardzo ważne jego zadanie.

Powwow zawiera elementy święte i świeckie. Świeckie – to parady i konkurencje taneczne. Sakralne to otwierająca modlitwa i traktowanie niektórych elementów.  Orle pióra jako element stroju są traktowane z religijną czcią. Muszą być bardzo dokładnie przymocowane do elementów stroju.  Kiedy orle pióro przypadkowo spadnie na ziemię. Mistrz ceremonii poważnieje, zatrzymuje wszystkich i odbywa się uroczysta procedura podniesienia, której nie należy ani fotografować ani filmować

Powwow ma ogromne znaczenie dla indiańskiej tożsamości. Jest reprezentacją kultury, pozytywnym obrazem, ucieleśnieniem indiańskości kreowanym przez samych Indian dla siebie nawzajem i dla szerszego społeczeństwa. Powwow w formie współczesnej, choć ciągle ewoluuje i adaptuje się do warunków lokalnych i pan-indiańskich, przybrał swą formę w okresie zimnej wojny.  Stał się jednocześnie wyrazem tożsamości lokalnej i pan-indiańskiej, pokazem tejże i jej propagowaniem. Pełni funkcje scalające społeczność i funkcje edukujące. Jest występem, konkursem, pokazem, spotkaniem towarzyskim, wymianą, handlem. Pełni rolę ekonomiczną i społeczną.

Kolorowe stroje tancerzy, ich oddanie tańcowi, rytm bębnów i pieśni nie pozostawiają wątpliwości, że Indianie to nie tylko przeszłość, ich kultura jest żywa, pełna energii i rozwija się w coraz nowe formy

Gelo, Daniel. Powwow Patter: Indian Emcee Discourse on Power and Identity. The Journal of American Folklore, 1999 (v.112 nr 443)

Krystal, Matthew. Indigenous Dance and Dancing Indian : Contested Representation in the Global Era, University Press of Colorado, 2011.

Young, Gloria Alese. Powwow Power: Perspectives in historic and contemporary intertribalism. 1981.

Ewa Dżurak

Read more hidden text

Read more